Hotel dysponuje 79 pokojami i znajduje się zaledwie 97 kroków od morza. Bardzo podoba mi się to sformułowanie!

Jak to się wszystko zaczęło

W zeszłym roku, spacerując po promenadzie w Alvor, odkryłam Sea Deck – restaurację przy plaży, o której później dowiedziałam się, że należy do sieci Pestana South Beach. Wtedy nie miałam pojęcia, że za nią kryje się hotel, ale od razu przyciągnął mnie wyjątkowy wystrój restauracji, jej czerwono-białe paski oraz kultowy napis „Love” na piasku.

Obejrzyj pełną recenzję tutaj 👇👇👇


Miejsce to wydawało się niezwykle stylowe i zupełnie inne niż większość lokali w regionie Algarve. Mimo że mieszkam w Lagoa i regularnie podróżuję po regionie, nigdy wcześniej nie natknęłam się na to miejsce. Wydawało mi się, że to prawdziwa ukryta perełka.

Kiedy zdałam sobie sprawę, że restauracja jest częścią hotelu, mój cel stał się jasny – chciałam poznać oba te miejsca. Idealna okazja nadarzyła się w czerwcu tego roku, kiedy temperatury poszybowały w górę, a relaksujący dzień przy basenie, a potem kolacja nad morzem, wydawały się idealnym pomysłem.

Najbardziej imponujący apartament hotelowy, w jakim kiedykolwiek przebywałam

Po obejrzeniu zdjęć w Internecie nie mogłam się doczekać, by w końcu odwiedzić ten hotel. Wnętrza, zaprojektowane przez Cristinę Matos, są pełne żywych kolorów i charakterystycznych dla hotelu czerwono-białych pasków, co nadaje całemu miejscu niepowtarzalny charakter.

Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;

Hol, bar i sala śniadaniowa tworzą jedną jasną, otwartą przestrzeń z dużymi oknami i detalami dekoracyjnymi w stylu retro, w tym staromodną maszyną do pisania.

Zatrzymaliśmy się w przestronnym apartamencie z widokiem na basen z jednej strony i na morze z drugiej, a także z obszernym tarasem. Szczególnie spodobał mi się duży zdjęcie w stylu vintage przedstawiające pływaczki synchroniczne, wiszące nad łóżkiem. Nadawało ono pokojowi niepowtarzalny charakter, idealnie uzupełniało estetykę hotelu w stylu art déco i było czymś, na co nieustannie spoglądałam, relaksując się w łóżku.

Sypialnia otwiera się na korytarz w stylu balkonu, z którego roztacza się widok na trzy baseny i który prowadzi na taras z widokiem na Ocean Atlantycki. Równie imponujący był pokój dziecięcy, wypełniony naturalnym światłem wpadającym przez duże okna i oferujący dostęp zarówno do balkonu, jak i na taras.

Po początkowym podekscytowaniu związanym z obejrzeniem apartamentu udaliśmy się prosto na baseny. Trzy baseny bezkresowe, wszystkie identyczne i ustawione jeden przed drugim, pozwalają gościom wybrać swoje ulubione miejsce. Każdy basen ma płytką część, idealną dla dzieci lub po prostu do siedzenia z nogami w wodzie, podziwiając piękne otoczenie w stylu art déco.

Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;

Można odpocząć na leżakach przy basenie, w spokojniejszym miejscu w pobliżu trawnika lub na przepięknych białych podwójnych leżankach z powiewającymi białymi zasłonami, które tworzą prawdziwą atmosferę klubu plażowego. Kolejnym uroczym akcentem były rattanowe huśtawki w kształcie jajka.

Kolacja o zachodzie słońca w Sea Deck

Popołudnie spędziliśmy przy basenie, a potem zaczęliśmy się szykować na kolację. Mieliśmy rezerwację na 19:00, a dotarcie do restauracji nie mogło być prostsze.


Prywatna promenada prowadzi bezpośrednio z hotelu na plażę i do restauracji Sea Deck. Goście po prostu używają karty do pokoju, aby otworzyć bramę, a po kilku krokach są już w restauracji.

W restauracji panował spory ruch i, co nie jest zaskoczeniem, stoliki na zewnątrz zapełniły się jako pierwsze, więc zdecydowanie polecam dokonanie rezerwacji.

W menu znajdują się świeże ryby, owoce morza, dania mięsne oraz opcje wegetariańskie. Chcieliśmy spróbować po trochu wszystkiego, więc ja wybrałam wegetariańskie „Penne Garden Ratatouille”, mój mąż zdecydował się na danie mięsne – „Slow Braised Pork Cheek”, a na przystawkę podzieliliśmy się owocami morza – „Clams in Bulhão Pato Sauce”.

Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;

Mieliśmy szczęście, że obsługiwala nas bardzo troskliwa kelnerka, która przez cały wieczór dbała o to, by wszystko przebiegało idealnie. Z imponującą zręcznością pomagała nawet gościom przy sąsiednich stolikach usuwać ości z ryb.

Na zakończenie zamówiliśmy churros – coś, czego nieczęsto spotyka się w restauracjach w Algarve – oraz panna cottę z marakui, która była absolutnie pyszna, podobnie jak nasze dania główne. Oglądanie zachodu słońca z tarasu Sea Deck było jedną z największych atrakcji naszego pobytu.

Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;

Odkrywanie okolicy

Jednym ze szczegółów, który naprawdę doceniłam, była wiadomość na WhatsAppie wysłana przez hotel po zameldowaniu. Zawierała ona propozycje zwiedzania regionu, od zachodu słońca w Cabo de São Vicente w Sagres po obserwację ptaków na szlaku Rocha Delicada oraz spacery wzdłuż promenad w Alvor przez chronione tereny podmokłe rezerwatu przyrody Ria de Alvor. Zaproponowano nam również słynny szlak Seven Hanging Valleys Trail.

Ponieważ czekał nas kolejny bardzo upalny dzień, postanowiliśmy wybrać się wczesnym rankiem na spacer wzdłuż plaży Alvor, a potem wrócić na śniadanie. Śniadanie obejmowało wszystko – od świeżych owoców i portugalskich wypieków po naleśniki, soki i mnóstwo zdrowszych opcji.

Po wspaniałym początku dnia zrelaksowaliśmy się na stylowych czerwonych sofach przed basenem. Jedna z uroczych kelnerki poleciła nam kawę mrożoną – dużą kawę z mlekiem i lodem – którą podano nam bezpośrednio na leżak. Było to idealne orzeźwienie w upalny dzień.


W hotelowym barze przez cały dzień serwowane są lekkie przekąski, a w menu znajdują się sałatki, kanapki, dania z makaronem oraz szeroki wybór koktajli.

Później tego samego dnia odwiedziliśmy urocze centrum Alvor, położone zaledwie pięć minut jazdy samochodem lub około dwudziestu minut spacerem promenadą. Miejscowość ta obfituje w restauracje, kawiarnie, bary oraz atrakcje dla rodzin.

Rodziny z dziećmi mogą wybrać się do Eden Alvor, gdzie czeka na nich minigolf, basen i centrum spa, natomiast bardziej żądni przygód goście mogą spróbować swoich sił w Sky Dive Algarve lub Alvor Kite Centre.

Podsumowanie

Bardzo spodobał mi się styl art déco i elegancka atmosfera hotelu Pestana South Beach. To butikowy hotel o fantastycznej lokalizacji, z bezpośrednim dostępem do plaży i mnóstwem atrakcji w pobliżu. Niezależnie od tego, czy planujesz zwiedzać cały region Algarve, czy po prostu odpoczywać w okolicy Alvor, jest to miejsce, w którym bardzo łatwo się dobrze bawić.