To proste zdanie doskonale oddaje ducha Fanette Ligthart i jej projektu twórczego „Beach and Pieces”. Zainspirowana naturą i głęboką miłością do oceanu Fanette przekształca skarby wyrzucone na brzeg w wyjątkowe, ręcznie wykonane dzieła sztuki, z których każde powstaje z troską, kreatywnością i szacunkiem dla morza.
Jej artystyczna podróż rozpoczęła się podczas pandemii COVID. Długie spacery po plaży i zbieranie muszelek stopniowo stały się czymś więcej niż tylko sposobem na spędzanie czasu. „Tak się złożyło, że miałam w domu zbyt wiele pięknych przedmiotów, które nie miały żadnego przeznaczenia” – wyjaśnia.
Zanim poświęciła się sztuce, Fanette podążała wieloma różnymi ścieżkami. Oprócz bycia matką prowadziła własną firmę zajmującą się nieruchomościami, pracowała w wypożyczalni rowerów oraz zarządzała ośrodkami detoksykacyjnymi dla grup przyjeżdżających z zagranicy. Dziś jednak morze stało się zarówno jej inspiracją, jak i miejscem pracy.
Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;
Wykorzystując muszle, jeżowce i szkło morskie, Fanette tworzy elementy dekoracyjne, które odzwierciedlają piękno wybrzeża Algarve. Jednak „Beach and Pieces” to coś więcej niż tylko rękodzieło. Dla niej to także styl życia oparty na naturze, uważności i zrównoważonym rozwoju.
„Świeże powietrze i długie spacery są dobre dla umysłu” – mówi. „Znalezienie materiałów na plaży zależy całkowicie od pływów, od przypływów i odpływów. Za każdym razem, gdy coś znajduję, ogarnia mnie uczucie radości”.
Szacunek dla natury jest podstawą wszystkiego, co robi. Fanette unika plastiku i toksycznych produktów, kiedy tylko jest to możliwe, a często pozostawia plażę czystszą niż ją zastała, zbierając śmieci podczas spacerów. Dba o to, by nigdy nie zakłócać życia morskiego.
„Nie zabieram niczego, co żyje” – mówi. „Nie traktujcie natury jako coś oczywistego, dbajcie o nią, aby nasze wnuki i prawnuki również mogły się nią cieszyć”.
Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;
Fanette, która początkowo osiedliła się w pobliżu Lizbony, mieszka w Portugalii od ponad 37 lat, z czego ostatnie trzy dekady spędziła w Loulé w regionie Algarve. Twierdzi, że wybrzeże tego regionu nieustannie stanowi dla niej źródło inspiracji.
„Myślę, że mamy ogromne szczęście, mając tutaj tak fantastyczne plaże. Morze odświeża mój umysł, pozwala mi się zrelaksować i czerpać inspirację”.
Wśród jej ulubionych miejsc znajdują się wyspy Ria Formosa oraz plaże w pobliżu Lagoa, znane z imponujących formacji skalnych.
Odkryłam twórczość Fanette na comiesięcznym targu Artists & Fleas w Olhão i od razu zauroczyły mnie jej dzieła. Jako miłośniczka plaży i wystroju wnętrz inspirowanego wybrzeżem nie mogłam się powstrzymać przed zabraniem kilku dzieł do domu. Teraz używam niektórych z jej pięknie pomalowanych muszelek do przechowywania biżuterii i drobnych pamiątek.
Źródło: TPN; Autor: Tereza Pedro;
Fanette regularnie uczestniczy w targach w całym regionie Algarve, m.in. w Tavira, Vale do Lobo, FAVA Loulé i Quinta do Lago. Ponieważ harmonogramy się zmieniają, można śledzić ją na Instagramie pod adresem @BeachandPieces, aby dowiedzieć się, gdzie pojawi się następnym razem.
Jej klienci pochodzą z całego świata, zwłaszcza z Wielkiej Brytanii, Skandynawii, Irlandii, Holandii i Niemiec. Niezależnie od tego, skąd pochodzą, Fanette ma nadzieję, że jej dzieła sprawią innym taką samą radość, jaką ona sama odczuwa podczas ich tworzenia.





Follow us on social media