Można by zapytać: dlaczego tulipan kojarzy się z Holandią? Wcale stamtąd nie pochodzą, a wcześniej były niemal niezauważalne jako dzikie kwiaty górskie rosnące na zimnych stepach i skalistych przedgórzach Azji Środkowej.

Koczownicy i handlarze docenili ich efektowne kolory i przywieźli je na południe; pod koniec XVI wieku trafiły do Europy, gdzie władcy osmańscy wysyłali cebulki tulipanów jako prezenty dla dyplomatów i naukowców, co ostatecznie doprowadziło do ich słynnego rozkwitu w Holandii. Dzisiaj tulipan podbił serca i ogrody w wielu innych krajach podczas swojej podróży z gór Azji Środkowej.

Cofając się w czasie, już w XI wieku ten rzadki kwiat stał się motywem w poezji Omara Chajjama, który łączył go z ideałami kobiecego piękna, a mówiono, że tulipany wyrastają z krwi nieszczęsnych kochanków, Shirin i Farhada. Najstarsze zachowane ilustracje tulipanów odkryto na kafelkach z pałacu Alāad-Dīna Kayqubāda bin Kaykāvūsa, który panował w Persji w latach 1220–1237.

Źródło: Facebook; Autor: Muzeum Tulipanów w Amsterdamie;

Słynny botanik Carolus Clusius sprowadził pierwsze cebulki tulipanów do Holandii, sadząc je na Uniwersytecie w Leiden w 1594 roku. Holandia miała idealną glebę, a dobrze przepuszczalne holenderskie wydmy były dokładną kopią pierwotnego, górskiego środowiska naturalnego tego kwiatu.

„Złamany” tulipan

W tamtych czasach kwiat ten był wciąż stosunkowo rzadki.

Szał na tulipany narastał powoli, zaczynając w XVI wieku wśród garstki uczonych i koneserów, którzy najbardziej cenili tulipan „łamany” – kwiat o efektownych, przypominających płomienie paskach, piórkowaniu lub smugach kontrastujących kolorów na płatkach.

Autor: Muzeum Tulipanów w Amsterdamie;

Ten wyjątkowy wygląd jest spowodowany przez wirusa łamania tulipanów, który hamuje produkcję pigmentu w niektórych obszarach, odsłaniając znajdującą się pod spodem biel lub żółć bardziej niż inne kolory. Z czasem delikatnie prążkowane i barwne tulipany typu „broken” stały się obsesją ludzi ze wszystkich warstw holenderskiego społeczeństwa.

Wkroczyli profesjonalni hodowcy, a za nimi pośrednicy, którzy często kupowali i sprzedawali cebulki, nie widząc nawet, jak kwitną. Często w rzeczywistości nie sprzedawano żadnych fizycznych cebulek ani tulipanów, a handel odbywał się na podstawie „kontraktu terminowego” – kartki papieru gwarantującej prawo do konkretnych cebulek, które zakwitną nadchodzącej wiosny.

Mania tulipanowa rozpoczęła się, gdy zamożni obywatele zaczęli mieć obsesję na punkcie tych rzadkich, pokrytych wirusowymi plamami płatków. W latach 1634–1637 rzadkie cebulki sprzedawano za cenę okazałych domów nad kanałami, zanim nastąpił krach na rynku gospodarczym. Rosnąca populacja Holendrów była stłoczona w niewielkim kraju, gdzie ziemia pod budowę domów i ogrodów była bardzo cenna, a nieruchomości w Amsterdamie opodatkowano na podstawie szerokości frontu przy kanale.

XVII-wieczni Holendrzy należeli również do najbogatszych ludzi na świecie i szukali sposobów, by zarówno pokazać swoje bogactwo, jak i je pomnażać. Tulipan stał się zaskakującym narzędziem realizacji tych ambicji.

Źródło: Facebook; Autor: Muzeum Tulipanów w Amsterdamie;

Pęknięcie bańki

W lutym 1637 roku nabywcy na aukcji w Haarlemie odmówili składania ofert, ponieważ ceny osiągnęły niemożliwy do utrzymania szczyt, a kupujący nagle stracili zaufanie i nie pojawili się, by dokonać zakupu.

Rozpętała się panika, a spekulacyjny rynek załamał się z dnia na dzień, a ceny gwałtownie spadły. Większość umów pozostała niewykonana, a sądy odmówiły egzekwowania długów.

Uprawa cebulek tulipanów dzisiaj

W Holandii około 11 000 do 15 000 hektarów (około 27 000 do 37 000 akrów) ziemi jest przeznaczonych pod uprawę tulipanów, a mówi się, że najsłynniejsze pola tulipanów znajdują się w regionie Bollenstreek (Region Cebulowy) wokół ogrodów Keukenhof w Lisse, około 40 km na południowy zachód od Amsterdamu. Inne główne obszary upraw to Flevoland (Noordoostpolder) oraz Kop van Noord-Holland w pobliżu Anna Paulowna.

Jeśli kiedykolwiek znajdziesz się w Amsterdamie, odwiedź Muzeum Tulipanów w Amsterdamie, położone nad malowniczym kanałem Prinsengracht. Niezależnie od tego, czy jesteś turystą zwiedzającym miasto po raz pierwszy, czy mieszkańcem Holandii zainteresowanym historią i ogrodnictwem, muzeum to oferuje wyjątkowe spojrzenie na historię tulipana i jego głęboki wpływ na kulturę holenderską.