Czy zdarza Ci się czasem późno w nocy przeglądać na TikToku niekończące się, pesymistyczne posty z poradami zdrowotnymi? Jeśli tak, to na pewno nie jesteś sam.

Wyniki najnowszego badania Bupa Wellbeing Index 2026, w ramach którego ankietowano 8 000 osób w całej Wielkiej Brytanii, wykazały, że Brytyjczycy coraz częściej sięgają po media społecznościowe w poszukiwaniu szybkich odpowiedzi na pytania dotyczące zdrowia – wśród respondentów YouTube (25%) i TikTok (20%) znalazły się w czołówce najpopularniejszych źródeł informacji zdrowotnych.

Jednocześnie co piąta osoba (20%) stwierdziła, że uważa, iż influencerzy dysponują bardziej aktualnymi informacjami na temat zdrowia niż lekarze, mimo że 38% dorosłych przyznało, że osobiście natrafiło w sieci na informacje zdrowotne, które później okazały się mylące.

Kanały mediów społecznościowych są zalewane poradami, wskazówkami i informacjami dotyczącymi zdrowia, ale w jakim stopniu faktycznie pomaga to, a w jakim utrudnia nam podejmowanie świadomych decyzji dotyczących naszego zdrowia?

Rozmawialiśmy z dr Stephanie Hicks, lekarzem pierwszego kontaktu w Bupa Health Clinics, aby zbadać korzyści i potencjalne pułapki związane z korzystaniem z mediów społecznościowych w celu uzyskania porad zdrowotnych. Podzieliła się ona również kilkoma praktycznymi wskazówkami dotyczącymi poruszania się po treściach zdrowotnych w Internecie bez wywoływania niepokoju związanego ze zdrowiem.

Czy korzystanie z mediów społecznościowych jako narzędzia do dzielenia się poradami i informacjami na temat zdrowia ma jakieś zalety?

„Myślę, że media społecznościowe [w obszarze zdrowia] mają wiele zalet. To potężne narzędzie do dotarcia do wielu osób, zwłaszcza młodych, i świetny sposób na szybkie rozpowszechnianie informacji” – mówi Hicks.

„Sama obserwuję w mediach społecznościowych wielu lekarzy i specjalistów medycznych, a na tych platformach jest mnóstwo wykwalifikowanych profesjonalistów, którzy dzielą się świetnymi treściami dotyczącymi zdrowia.

„Media społecznościowe to miejsce, gdzie wiele osób może zobaczyć i dowiedzieć się o nowych rzeczach, więc pod tym względem uważam, że mogą one przynosić korzyści”.

Jakie są potencjalne wady?

„Główną wadą jest to, że każdy może opublikować cokolwiek w mediach społecznościowych, więc nawet jeśli film został udostępniony i polubiony przez wiele osób, nie oznacza to koniecznie, że jego treść jest prawdziwa” – podkreśla Hicks. „Może to powodować zamieszanie co do tego, które informacje zdrowotne w sieci są prawdziwe, a które nie.

„Ponadto zapoznawanie się z tymi treściami może potencjalnie wpływać na podejmowanie przez ludzi decyzji dotyczących tego, jak będą radzić sobie z ewentualnymi dolegliwościami lub obawami, które mogą mieć”.

Wyraża również zaniepokojenie treściami o charakterze sensacyjnym.

„Wydaje się, że algorytm faworyzuje treści bardziej sensacyjne, nasycone emocjami i zaskakujące, ponieważ to właśnie tego typu treści są najczęściej udostępniane i wywołują najwięcej reakcji” – wyjaśnia lekarka.

„Dlatego należy pamiętać, że fakt, iż coś zostało szeroko rozpowszechnione lub jest popularne, niekoniecznie oznacza, że jest to informacja prawdziwa”.

Czym jest lęk o zdrowie – i czy media społecznościowe mogą na niego wpływać?

„Chociaż dobrze jest myśleć o swoim zdrowiu i o tym, jak stać się najlepszą wersją siebie, lęk o zdrowie polega na tym, że nieustannie szukasz i sprawdzasz swoje ciało pod kątem problemów zdrowotnych, a uzyskane zapewnienia nie są dla ciebie wystarczające” – wyjaśnia Hicks.

„Tego rodzaju zachowania i obawy same w sobie stają się niemal problemem. Często, gdy spotykam pacjenta z lękiem o zdrowie, który naprawdę skupia się na czymś konkretnym, może to niemal stać się samospełniającą się przepowiednią”.

Media społecznościowe często podsycają te obawy.

„Jeśli szukasz informacji na temat konkretnego objawu lub schorzenia w mediach społecznościowych, prawdopodobnie natrafisz na filmy, w których ludzie dzielą się opowieściami o naprawdę strasznych doświadczeniach, jakie przeżyli” – mówi Hicks.

„Może to sprawić, że ludzie wpadną w błędne koło nieustannego przewijania treści, co prawdopodobnie jeszcze bardziej podsyci ten lęk”.

Jeśli spędzanie czasu w mediach społecznościowych wywołuje u Ciebie lęk o swoje zdrowie i nie jesteś pewien, w jakie informacje wierzyć, oto kilka wskazówek, które mogą Ci pomóc…

Ogranicz ekspozycję

„Format mediów społecznościowych jest zaprojektowany tak, by przyciągać uwagę i skłaniać do konsumowania coraz większej ilości treści, dlatego zalecałabym ograniczenie ekspozycji na treści związane ze zdrowiem w sieci” – radzi Hicks.

„Jeśli ciągle wyświetlane są Ci reklamy suplementów lub treści, które sprawiają, że naprawdę martwisz się o swoje zdrowie i czujesz się przytłoczony, prawdopodobnie powinieneś się od tego odciąć”.

Przestań obserwować konta wywołujące niepożądane emocje

„Przestań obserwować konta, które wywołują u ciebie uczucie niepokoju, sprawiają, że czujesz się źle ze sobą i/lub demotywują cię, ponieważ będą cię wyczerpywać i nie pomogą ci żyć pełnią życia” – radzi Hicks.

Skorzystaj z usług wsparcia w pracy

„Wiele miejsc pracy oferuje dostęp do usług związanych ze zdrowiem i dobrym samopoczuciem, które mogą zapewnić wsparcie, jeśli czujesz się przytłoczony i martwisz się o swoje zdrowie oraz odczuwasz niepokój” – mówi Hicks.

Źródło: PA;

Podchodź bardziej sceptycznie do tego, co widzisz w sieci

„Kiedy przeglądasz treści dotyczące zdrowia w Internecie, spróbuj zastanowić się, kto jest autorem tych informacji” – zaleca Hicks.

„Czy jest to lekarz? Jakie ma kwalifikacje? Jakie dowody przedstawia? Czy próbuje sprzedać produkt lub usługę? Jeśli tak, podchodź z nieco większym sceptycyzmem do tego, co mówi.

„Ponadto, jeśli ktoś dzieli się historią o tym, co mu się przydarzyło, pamiętaj, że jest to jego indywidualne doświadczenie i niekoniecznie będzie miało zastosowanie w twoim przypadku”.

Bądź ostrożny wobec wszystkiego, co wydaje się zbyt piękne, by mogło być prawdziwe

„Jeśli coś brzmi zbyt dobrze, by mogło być prawdziwe, to prawdopodobnie tak właśnie jest” – mówi Hicks. „Gdyby coś było przełomowym lekarstwem lub produktem rozwiązującym problem zdrowotny, prawdopodobnie pojawiłoby się w wiadomościach i istniałoby wiele dowodów oraz badań, które by to potwierdzały”.

Weryfikuj informacje w renomowanych źródłach i na oficjalnych stronach internetowych

Nie przyjmuj na wiarę wszystkiego, co ktoś pisze w Internecie, i przeprowadź własne badania.

„Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o konkretnej chorobie lub objawie, polecam zajrzeć na uznane, renomowane strony internetowe poświęcone zdrowiu, takie jak NHS lub Bupa UK” – radzi Hicks. „Oficjalne organizacje zajmujące się zdrowiem mają znacznie bardziej rygorystyczne podejście do dowodów i informacji, które publikują w sieci, więc zapewnią ci lepsze informacje”.

Zasięgnij porady u swojego lekarza rodzinnego

„Jeśli naprawdę martwisz się konkretnym problemem zdrowotnym, prawdopodobnie warto porozmawiać z profesjonalistą, takim jak lekarz rodzinny” – mówi Hicks.

„Zasadniczo radzę odczekać trzy tygodnie przed wizytą u lekarza pierwszego kontaktu w przypadku ogólnych dolegliwości, bólów i niedyspozycji, ponieważ organizm zazwyczaj dobrze radzi sobie z samoleczeniem. Jeśli jednak odczuwasz silne bóle i masz wiele objawów, zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu tak szybko, jak to możliwe”.

Jeśli odczuwasz utrzymujące się objawy, Hicks zaleca prowadzenie dziennika objawów.

„Zapisuj, jakie masz objawy, kiedy się pojawiają, oraz wszelkie inne informacje, które mogą mieć znaczenie, na przykład co jadłeś, aby pokazać to lekarzowi podczas następnej wizyty” – radzi Hicks.